niedziela, 28 kwietnia 2013

Hanami, czyli zatrzymaj się i spójrz


Zaufaj:
Czyż płatki kwiatów
Nie sypią się w dół jak trzeba?
 [Issa Kobayashi]



To Co Kocham i konkurs "Kraina Kwitnącej Wiśni".



Czy JA mogłabym się oprzeć udziałowi w takim konkursie? Z takim nickiem? Z pracą semestralną z pedagogiki nt. przemian japońskiego systemu edukacji od okresu Edo do współczesności? Z, odrobinę zawstydzającym, wspomnieniem wypychania mnie, tuż przed zamknięciem, za drzwi wystawy japońskich lalek, przez przeuroczych, ale odrobinę podejrzliwych i mocno już zmęczonych pracowników? Oczywiście nawet nie próbowałam się opierać, byłaby to niepotrzebna strata energii. 

 


Ilość pomysłów na oryginalne ujęcie tematu, jakie przewinęły się przez moje myśli w ciągu ostatnich dni - powinna w zasadzie mnie zaskoczyć. Przecież podobno "wszystko już było"? Otóż nie, jak się okazuje. I na pewno kilka z moich szkiców przerodzi się niedługo w kolejne biżuteryjne zachwycenia. Już niekoniecznie związane z Japonią.

Krople rosy -
Czym lepiej obmyć
Pył świata.
[Matsuo Basho]

A na razie naszyjnik. Wierzch - usztywniona szara, bawełniana dzianina, spód - gęsto tkana, kremowa, satynowana bawełna. Srebrne oczka. Kremowy, gruby sznur. Czyste, pewnie poprowadzone cięcia. Szare, stapiające się z tłem, szwy. Nowocześnie. Minimalistycznie. Naszyjnik-haiku.




Prosta forma zostawiała dość przestrzeni, aby wypełnić ją bardziej ozdobną treścią. Na szarej dzianinie namalowałam ręcznie (akrylami do tkanin) gałązki wiśni, obsypane kwiatami. 



Jakże chciałbym zobaczyć
Między kwiatami o świcie
Twarz Boga.
[Matsuo Basho]

Naszyjnik jest przestrzenny, miękko wypełniony - kolejny z serii "Materiałowe 3D". Bardzo, nieprawdopodobnie wprost, lekki.




Podejrzewam, że będzie chciał być jedyną ozdobą wiosennych i letnich kreacji. Mimo swojej delikatności - jest dość duży (cóż poradzę - uwielbiam okazałą biżuterię): około 20 cm wysokości i prawie 22 cm szerokości. Sznurek wiązania pozwala dopasować go do różnej głębokości dekoltów.



Hanami, czyli "oglądanie kwiatów". Dwa tygodnie zachwytu. Później burza biało-różowych płatków i... koniec. Mgnienie piękna. Towarzyszenie ulotnej chwili. Głęboki oddech. Zatrzymanie się w biegu i spojrzenie w górę.

Gdyby na tym świecie nie było kwiatów wiśni
Jakże spokojne byłyby nasze serca na wiosnę.
[Ariwara no Narihira]




W tym miejscu mieli się pojawić Air i ich "Cherry Blossom Girl". Ale dziś bardziej pasują mi tu Go Go Dolls i "Iris" - piosenka do filmu "Miasto Aniołów".



18 komentarzy:

  1. Obie piosenki lubię i obie mi tu pasują. Szalejesz widzę z naszyjnikami ;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To taki czas, Karolka. Naszyjnikowo się zrobiło, do letnich sukienek:)

      Usuń
  2. Kochana - mówiłam Ci już, że jesteś megazdolna? Uwielbiam utalentowanych ludzi:) Trzymam kciuki za miejsce na pudle w konkursie (wiadomo które ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Kochana:)* Miejsce na pudle tym razem mnie ominęło, ale już się szykują kolejne konkursy, więc kto wie?:)

      Usuń
  3. Witaj,ale tu pięknie i ciekawie,Zostaję na dłużej,jeśli pozwolisz to rozgoszczę się u Ciebie.W wolnej chwili zapraszam do Dobrych Czasów.Pozdrawiam Jola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Jolu:) Bardzo się cieszę, że Ci się u mnie podoba. Zapraszam częściej! I oczywiście wybiorę się do Ciebie:) Pozdrawiam

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Bardzo jest mój, geometryczny i miękko kwiatowy jednocześnie.

      Usuń
  5. Bardzo ładny .Pierwszy raz widzę taki naszyjnik:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nigdy nie widziałam naszyjników wykonanych w ten sposób, chyba powinnam to opatentować;) Dziękuję

      Usuń
  6. Naszyjnik niezwykły. Aż trudno wzrok oderwać. Przepiękny.I jaki oryginalny pomysł.Życzę powodzenia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iris:))* Bardzo mi miło, że tak uważasz, cieszę się, że nie tylko ja się nim zachwycam:)

      Usuń
  7. Co mnie naprawdę zdumiało w Japonii to to że nawet klapa otworu kanalizacyjnego może być dziełem sztuki. :-)

    Pozdr. B-Y

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pewnie kwestia wrażliwości i potrzeby przeżywania pięknie życia. A to wiąże się także z otaczaniem się pięknymi przedmiotami:)
      Pozdr

      Usuń
  8. PIĘKNIE,SŁODKO I BARDZO PRZYJEMNIE.ZOSTAJĘ BO JEST U CIEBIE SUPER.W WOLNEJ CHWILI ZAPRASZAM W ODWIEDZINY.J.

    OdpowiedzUsuń
  9. Matko i córko JAKI TWÓJ!!!!!!!!!!
    Ja wiem, że Ty i kwiaty wiśni, zresztą zawsze jak je wspominam, widzę - to myślę o Tobie właśnie. No właśnie - CUDO!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem:))*** Prawie się z nim nie rozstaję w ostatnich dniach, taką mi sprawia przyjemność jego noszenie:)) Jest bardzo, bardzo mój.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...